czwartek, 12 listopada 2015

Zimowa sałatka z radicchio


Choć na chwilę obecną podróż do Wenecji pozostaje w sferze moich marzeń, to jednak mam nadzieję, że kiedyś będę miała okazję znaleźć się w tym przepięknym romantycznym mieście nie tylko ze względu na zabytkowe skarby architektury, ale głównie ze względu na targowisko Rialto pełnym obfitości kolorowych kwiatów, owoców i warzyw. Podobno w żadnym innym miejscu nie można znaleźć równie dużej ilości aż tak świeżych produktów, dlatego targowisko to jest tak często odwiedzane przez najlepszych szefów kuchni. Wśród pięknej kolorowej różnorodności można natrafić na nieznane w naszych stronach odmiany sałat – między innymi radicchio. Ta przecudnej urody cykoria o lekko gorzkawym smaku bywa czasem nazywana czerwoną sałatą renesansową, a to dzięki liściom o głębokiej barwie granatu przetykanej żyłkami koloru kości słoniowej. Mam wrażenie, że w naszych stronach to wciąż nieco egzotyczny produkt, czasem jednak pojawia się marketach; kiedy ma to miejsce, zawsze wrzucam kilka okrągłych główek do koszyka, dobierając też kilka produktów, którymi możemy cieszyć się o tej porze roku – stąd nazwa, choć kolorowa mozaika wydaje się być zaprzeczeniem tego co mamy za oknem. Jeżeli nie uda Ci się znaleźć radicchio, spróbuj wykorzystać zwykłą cykorię, a w ostateczności możesz też wypróbować rukolę.


Składniki na 2 porcje:
1 łyżka soku wyciśniętego z cytryny
2 łyżki soku wyciśniętego z pomarańczy
2 łyżeczki syropu klonowego
2 łyżki oleju z orzechów włoskich
szczypta soli i pieprzu do smaku 
1 duża marchewka
1 średnia główka radicchio (ok. 100g)
1 mandarynka
1 kiwi
spora garść orzechów włoskich


Najpierw przygotuj dressing: do małej miseczki wlej sok z cytryny i pomarańczy, syrop klonowy, olej, dopraw solą i pieprzem, po czym zamieszaj i odstaw na bok.

Marchew obierz i zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Sałatę porwij na liście i pokrój w wąskie paseczki. Mandarynkę obierz i podziel na segmenty. Kiwi obierz, najpierw przekrój wzdłuż na ćwiartki, a potem w plastry. Orzechy połam na mniejsze kawałki. Wszystkie składniki sałatki wrzuć do miski, polej dressingiem i dokładnie zamieszaj. Pozostaw na moment do przegryzienia, po czym podawaj. Sałatka prezentuje się bardzo ładnie, serwowana w liściach radicchio.

5 komentarzy:

  1. jakie ładne kolory! chętnie zjadłabym taką sałatkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam radicchio i chętnie spróbuję Twojej propozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna sałatka - te kolory są obłędne !

    OdpowiedzUsuń

Witam! Miło mi Ciebie gościć, proszę o wyrażenie swojej opinii na temat aktualnego posta. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

TOP